Buty do biegania

Jogging jest ostatnio coraz bardziej popularną w naszym kraju dyscypliną sportu. Rzeczywiście jest to świetny sposób na utrzymanie formy - mamy pełną dowolność w dopasowaniu pory treningu do naszego rozkładu zajęć, jest to sport całoroczny, a dodatkowo niewymagający wysokich nakładów finansowych. Nie ponosimy opłat abonamentowych w klubach fitness, nie potrzebujemy też drogiego sprzętu. W zasadzie jedynym koniecznym wydatkiem jest zakup odpowiedniego obuwia. Są oczywiście tacy, którzy chwalą sobie bieganie boso, ale zważywszy na uroki naszego klimatu i czystość ulic nie wydaje się, by sposób ten znalazł wielu zwolenników.

Zaprawieni biegacze, którzy nie jedną parę butów już zdarli, na pewno nie mają większych problemów z wyborem odpowiedniego obuwia, jednak dla początkujących może to być duże wyzwanie. Najlepiej, jeśli możemy skorzystać z dobrze zaopatrzonego sklepu sportowego, w którym obsługa pomoże nam dobrać odpowiednie do naszych potrzeb obuwie, jednak nie zawsze jest to możliwe.

Przede wszystkim buty do biegania są różnie zbudowane w zależności od powierzchni, na której mają być wykorzystywane. Jeżeli mieszkamy w centrum miasta i nasze trasy biegowe ograniczają się do asfaltowych czy betonowych uliczek i chodników, to na pewno powinniśmy wybierać tzw. buty szosowe, czyli przeznaczone do twardych nawierzchni. Takie buty mają raczej płaski bieżnik, charakteryzują się lekkością i elastycznością. Podstawową ich zaletą jest dobre amortyzowanie uderzającej w twardą powierzchnię stopy. Taka amortyzacja będzie jednak zbędna, jeśli biegamy po terenach naturalnych, a więc po leśnych czy polnych ścieżkach, na których nasza stopa trafiać będzie na powierzchnię z piaskiem, ziemią, trawą czy kamykami. Wówczas najlepiej zaopatrzyć się w tzw. buty terenowe czy trailowe. W takich butach nacisk kładziony jest na bieżnik, który ma dać nam stabilność, przy czym im trudniejszy jest teren pokonujemy, tym bieżnik powinien być bardziej rozbudowany.

Rodzaje butów do biegania są także zależne od budowy stopy oraz sposobu jej stawiania na podłożu w trakcie biegu, wzmacniając i stabilizując odpowiednie elementy podeszwy. W tym względzie używa się określeń stopa pronująca, supinująca i neutralna. Sprawdzając charakterystyczny dla nas rodzaj dobrze jest przyjrzeć się odciskowi bosej stopy lub sprawdzić zużycie podeszwy zużytych butów. W uproszczeniu stopa pronująca to taka, w której obciążana jest jej wewnętrzna część, co charakterystyczne jest dla płaskostopia, ale także powszechne wśród biegaczy. Wskazane są tu buty typu motion-control lub - przy lekkim pronowaniu - typu stability. Natomiast dla stóp neutralnych oraz supinujących, a więc takich, w których obciążana jest zewnętrzna krawędź, wskazane są buty typu cushion.

Najważniejsze jest jednak, by but po prostu dobrze na stopie leżał. Pamiętajmy, żeby nigdy nie przymierzać obuwia do biegania rano, kiedy stopa jest „wypoczęta” – z upływem dnia stopy coraz bardziej puchną, więc może okazać się, że świetnie leżący rano but wieczorem będzie przyciasny. I tu jeszcze jedna uwaga – stopy puchną również w czasie biegania, więc nigdy nie kupujmy dopasowanych butów. Absolutne minimum to 0,5 cm luzu w mierzonym bucie.

Buty, w których biegamy, są znacznie bardziej narażone na wszelkiego typu usterki, niż te, w których chodzimy na co dzień, warto więc upewnić się, że nie będziemy mieć problemów z ewentualną naprawą gwarancyjną.

Na koniec rzecz banalna – sznurówki. Niestety nawet w drogich butach są czasem sznurówki, które z jakiegoś powodu ciągle się rozwiązują. W czasie biegu może to być nie tylko niezwykle uciążliwe, ale i niebezpieczne, więc trzeba je jak najszybciej wymienić.

 

Nasza Klasa Wykop

 

Dobierz idealne ćwiczenia dla siebie!


Założ konto!