Gdy coś 'strzeli' w plecach...

Konia z rzędem temu, kogo nigdy nie bolały plecy. Nagły ból w dolnej części kręgosłupa często zdarza się przy uprawianiu sportu, w którym dochodzi do nagłych ruchów ciała, na przykład podczas gry w siatkówkę, ale równie dobrze może nas złapać przy ścieleniu łóżka, kiedy wyciągamy się, aby dosięgnąć drugiego jego końca. Ból bywa tak dokuczliwy, że nie pozwala nam wrócić do normalnej pozycji.


Tego typu dolegliwość nazywana jest najczęściej postrzałem czy postrzyknięciem, ale także zawianiem, bólem korzonkowym czy lumbago. Jeśli przydarzy nam się podczas wykonywania czynności wymagającej znacznego wysiłku fizycznego, zazwyczaj ból jest na tyle silny, że uniemożliwia jej kontynuowanie. Wszelkie próby ponownego podjęcia tej czynności czy też „rozćwiczenia” pleców są daremne. W ten sposób można jedynie pogorszyć swój stan.


W łagodniejszych przypadkach pomóc może kilkudniowy odpoczynek, podczas którego staramy się jak najbardziej odciążyć plecy. Ulgę mogą przynieść ciepłe okłady i plastry rozgrzewające. Popularne środki przeciwbólowe na pewno także okażą się pomocne. Jeśli jednak ból nie tylko utrudnia, ale wręcz uniemożliwia nam normalne funkcjonowanie, jeśli nie ustępuje lub nasila się, bądź też towarzyszą mu inne objawy, jak gorączka czy problemy z oddawaniem moczu, konieczna będzie wizyta u lekarza.


Lekarz powinien wykluczyć przyczyny, których symptomy mogą przypominać postrzał. Ból pleców może sygnalizować nie tylko poważne schorzenia kręgosłupa, ale nawet problemy związane z sercem i nerkami. W przypadku niejasnego rozpoznania oraz przy nawracających bólach kręgosłupa diagnoza powinna być postawiona w oparciu o wyniki rezonansu magnetycznego.

Photo credit: JD'na / Foter / CC BY-NC

 

Nasza Klasa Wykop

 

Dobierz idealne ćwiczenia dla siebie!


Założ konto!