Jednodniowe głodowanie

Każdy z nas miewa takie dni, kiedy czuje się wyjątkowo ociężale. Najczęściej zdarza się to po świętach lub tradycyjnym obiedzie u mamy czy babci – wspaniała polska kuchnia ma niestety ten zasadniczy minus, że do lekkich nie należy. Często też leniwe zimowe popołudnia, nadmiar stresu czy chandra powodują, że staramy się jakoś poprawić sobie humor i w związku z tym czyścimy wszystkie domowe zapasy słodyczy. W efekcie możemy dużo mocniej odczuwać każdy zbędny kilogram, a nasz układ pokarmowy daje niekiedy w takich momentach wyraźne sygnały, że potrzebuje wytchnienia. 

Na pewno warto zbilansować przejedzenie lekką dietą, ale niektórzy w takiej sytuacji bardzo chwalą sobie jednodniowy post. Z pewnością jest to jedna z najprostszych i bez wątpienia najtańszych metod na delikatne oczyszczenie organizmu, ale – nie oszukujmy się – spektakularnych rezultatów na pewno nie przyniesie. Nie jest to też metoda dla wszystkich. Zapomnieć o niej muszą nie tylko dzieci, młodzież i kobiety w ciąży lub w trakcie laktacji, ale też wszystkie osoby cierpiące na przewlekłe choroby.

Podstawową zasadą takiego postu jest wstrzymywanie się przez jeden dzień od wszelkich pokarmów. Należy natomiast przyjmować płyny w dużej ilości, bo przynajmniej 2,5 litra, przy czym powinna to być niegazowana woda mineralna oraz ziołowe napary. Stosując taką dietę nie sięgajmy po soki, kawę czy słodzone herbaty.

Nie jest to dieta pozwalająca z dnia na dzień zrzucić kilka kilogramów, ale na pewno pomoże poczuć się lżej. Jednak nawet taki jednodniowy post jest wysiłkiem dla organizmu, nie planujmy więc wówczas wizyt na siłowni czy nawet maratonu po sklepach – lepiej spokojnie zaszyć się w domu, parzyć ziółka i wypoczywać razem ze swoim układem pokarmowym.

Photo credit: by Janine via Foter.com / CC BY-NC-ND

 

Nasza Klasa Wykop

 

Dobierz idealną dietę dla siebie!


Założ konto!